Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
comprarmetformina

łzy

Nie jest istotne, jakie zamiary miały te „komuchy” przeciwko czemu występowały, o co walczyły.
W tej krucjacie odbywającej się na całym świecie, zginęły dziesiątki milionów ludzi.
Spore środki finansowe włożono w antykomunistyczną propagandę, która uwiodła wielu.
Walus jest jednym z armii zmotywowanych w ten sposób do zabijania.
Kapitalizm, czy wyzysk, nie znoszą konkurencji na planecie…..
Zabijanie w imię religii, czy ideologii- jako usprawiedliwienie zbrodni?
W ten sposób można usprawiedliwić każdą, pod warunkiem że będzie się zwycięzcą i odpowiednio napisze historię.
Co obecnie w wielu krajach ma miejsce.
Skutki są oczywiste.Waluś nie zamordował komunisty Chrisa Haniego strzelając mu w plecy. Chciał postąpić po rycersku, więc najpierw zawołał go po nazwisku i dopiero gdy Hani się odwrócił, oddał do niego cztery strzały. To, że tylko cztery, trzeba uznać za dodatkową okoliczność łagodzącą, bo taki na przykład Meursault z powieści Camusa zabił na plaży Araba pięcioma strzałami. Arab co prawda był uzbrojony – trzymał w ręku nóż – ale przecież Hani też mógł mieć przy sobie nóż, na przykład w rękawie, więc Waluś jednak sporo ryzykował wołając do niego, mimo to wykonał ten szlachetny gest. Nie wolno poza tym zapominać, że działał z pobudek politycznych, podczas gdy Meursault zabił bez powodu. Mówiąc jednak poważniej, pochylenie się polityków z PiS, Kukiza’15 i nawet PO nad gehenną Walusia zaskakuje, ale nie zachwyca. Solidarność z mordercą przystoi tylko rodzinie. Waluś wziął udział w linczu, a nie w czynie wojennym. Nazywanie go ostatnim żołnierzem wyklętym jest zwykłym nadużyciem. Jego sprawa jest jednak mało w Polsce znana, w każdym razie nie wzbudza wielkich emocji. Właściwie najbardziej na sympatyków Walusia zżymają się media lewicowe. Rzuca to nowe światło na postać Ryszarda Cyby, który wykonując egzekucję na działaczu PiS, również działał z politycznych pobudek. Zabił co prawda prawicowca, a nie komunistę, ale komuniści z UB w swoim czasie zabijali prawicowców równie chętnie jak oni ich. Tak więc Cyba przez analogię zasługiwałby na miano ostatniego wyklętego ubeka. Za swój czyn dostał dożywocie, tak samo jak rycerski Waluś, lecz nie doczekał się jak tamten współczucia. Resortowe środowisko, które latami karmiło go nienawiścią, długo lało nad zabitym krokodyle łzy, a gdy sprawa wreszcie ucichła, natychmiast wyrzuciło swego ostatniego ubeka z pamięci. Zabitego zresztą też. W końcu był to prawak i katolik zarazem. O kim tu pamiętać?
Podział społeczeństw na zwalczające się, coraz bardziej radykalizujące obozy.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl